Wzruszająca premiera „Domu dusz” Anny Sakowicz w Stargardzie

Wydarzenie, które zapadnie w pamięć

Wczorajsze popołudnie w Wypożyczalni Głównej w Stargardzie było nie tylko premierą książki, ale także pełną emocji podróżą do przeszłości. Przyciągająca szeroką publiczność premiera „Domu dusz. Leonie i Aleksander” autorstwa Anny Sakowicz zamieniła zwykłe spotkanie autorskie w niezapomniane wydarzenie. Sala wypełniona po brzegi, pełna ludzi zafascynowanych literacką historią ich miasta, stworzyła atmosferę, której trudno będzie zapomnieć.

Powrót do lat 30. w wielkim stylu

Spotkanie przyciągnęło uwagę nie tylko dzięki książce, ale też dzięki niezwykłej atmosferze, którą zawdzięczano uczestniczkom ubranym w stylu lat 30. Kapelusze, perły i czerwone usta dodały blasku i elegancji, przenosząc wszystkich do przedwojennego Stargardu. To wspólne zanurzenie się w przeszłość pozwoliło na chwilę ożywić dawne czasy i cieszyć się wyjątkowym klimatem, który stworzyły uczestniczki.

Anna Sakowicz i jej emocjonalna podróż

Centralną postacią wieczoru była oczywiście sama autorka, Anna Sakowicz. Wzruszona i pełna emocji, wróciła do rodzinnego miasta z historią, która zrodziła się wśród stargardzkich ulic. Jak sama przyznała, napisanie „Domu dusz” było dla niej nie tylko wyzwaniem, ale także ogromną odpowiedzialnością. Zależało jej na autentycznym przedstawieniu miasta, którego mieszkańcy odgrywali kluczową rolę w jej życiu i twórczości.

Ważne momenty i gesty uznania

Podczas spotkania nie zabrakło symbolicznych momentów. Prezydent Stargardu, Rafał Zając, wyraził wdzięczność autorce, podkreślając znaczenie książki dla mieszkańców. Przekazanie egzemplarza powieści prezydentowi było nie tylko gestem uznania, ale również podkreśleniem więzi autorki z miastem.

Wspomnienia, rozmowy i autografy

Po oficjalnej części uczestnicy mieli okazję do bezpośrednich rozmów z autorką. Długie kolejki po autografy świadczyły o ogromnym zainteresowaniu zarówno książką, jak i samą autorką. Każdy chciał zabrać ze sobą cząstkę dawnego Stargardu, a egzemplarze książki rozeszły się w mgnieniu oka.

Podziękowania i zapowiedzi

Organizatorzy wyrazili wdzięczność wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu wydarzenia: uczestnikom, lokalnym mediom, księgarni Educatio oraz prowadzącej spotkanie Aleksandrze Zalewskiej-Stankiewicz. Premierowa noc była nie tylko świętem literatury, ale również celebracją miasta. Dla fanów Anny Sakowicz mamy dobrą wiadomość – kolejny tom jej powieści ukaże się już jesienią, a my z niecierpliwością czekamy na kolejne spotkanie w Książnicy Stargardzkiej.

Źródło: facebook.com/ksiaznica