Podczas rutynowego patrolu ulic Stargardu, funkcjonariusze policji z wydziału adaptacji zawodowej zatrzymali do kontroli samochód osobowy. W trakcie tej interwencji uwagę mundurowych przykuło dziwne zachowanie jednego z pasażerów. Mężczyzna, widocznie zdenerwowany i unikający kontaktu wzrokowego, wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy, co skłoniło ich do dalszych działań.
Decyzja o przeszukaniu
Funkcjonariusze postanowili zidentyfikować podejrzanego, co doprowadziło do podjęcia decyzji o przeszukaniu osobistym. W odpowiedzi na wezwanie do wydania potencjalnie nielegalnych przedmiotów, 31-letni mężczyzna zaskoczył policjantów przyznaniem się do posiadania nielegalnych substancji. Sam wskazał miejsce ich skrycia, co znacząco ułatwiło dalsze czynności.
Wyniki kontroli
W plecaku zatrzymanego znaleziono podejrzany biały proszek. Szybko przeprowadzone wstępne badania laboratoryjne potwierdziły, że była to amfetamina, a jej waga wynosiła niemal 50 gramów. To znaczna ilość, która mogła trafić na lokalny rynek narkotykowy.
Konsekwencje zatrzymania
Zatrzymany został natychmiast przewieziony do policyjnego aresztu, gdzie będzie oczekiwał na decyzję sądu w jego sprawie. Działania policjantów z wydziału adaptacji zawodowej ponownie ukazały ich skuteczność w zwalczaniu przestępczości narkotykowej na terenie miasta. Dzięki ich czujności i zdecydowanym działaniom, kolejne niebezpieczne substancje nie trafią w ręce potencjalnych użytkowników.
Źródło: facebook.com/StargardzkaPolicja
